« wstecz

Blog wędkarski » Mistrall Siro Spin 2,10 3-10g

Wędzisko Mistrall, model Siro Spin 210cm i 3-10g cw, to wysokiej klasy spinning, dedykowany połowom drapieżników na małe przynęty. Na pierwszy rzut oka, kijek robi piorunujące wrażenie. Zastosowane, wysokiej klasy przelotki typu SiC, nowoczesny uchwyt kołowrotka, oraz pięknie przyozdobiony, wysokomodułowy węglowy blank, to tylko kilka walorów spinningu Mistralla. Zwieńczeniem całości, jest ładnie wyglądający dzielony dolnik, obudowany w korek.


Wędzisko opisywane, testowałem bezpośrednio na zawodach wędkarskich, zostało, że tak powiem rzucone od razu na głęboką wodę. Mimo iż testowana długość, zdecydowanie dedykowana jest na połowy z łodzi, wędzisko bardzo ładnie zdało egzamin, na wiślanej opasce, obsługując wszystkie miniaturowe przynęty, jakimi starałem się skusić drapieżniki. Moim największym frasunkiem, stała się długość wędziska, oraz jego miękkość w starciu z Wisłą. Nurt rzeczny, kilka razy wcześniej, nie pozwolił na zabawę przynętami, na wędziskach do 8g wyrzutu, tym razem było inaczej. Mimo iż, wędka opisana jest do 10g, nie jest typową wklejką o akcji szczytowej, jest nieco sztywniejsza, od swoich kuzynek, oraz według mnie, posiada akcję bardziej paraboliczną, niż szczytową. Wędka pięknie ładuje się podczas rzutów lekkimi przynętami, byłem w stanie posyłać na kilkanaście metrów, woblerek 12mm o wadze 0,5g. Wobler opierający się nurtowi, wcale nadmiernie nie wyginał szczytóweczki, która pięknie i rytmicznie drgała, pokazując pracę woblerka. Długość wędki, jaką miałem przyjemność sprawdzić, również nie stała się wielkim problemem, kijek przy niżówce, pozwalał na swobodne prowadzenie przynęty wzdłuż opaski, a najlepiej radził sobie ze smużakami. Kijek dedykowany jest, w tej długości na łódkę, więc pomińmy tę kwestię, ponieważ w tej gramaturze cw, producent dostarcza nam również długość wędziska 270cm, która to długość zdecydowanie lepiej spisze się na rzekach. Dodam, że do wędki podczepiony miałem kołowrotek Mistrall Nexus w rozmiarze 2000, i tutaj sugerowałbym, nie zakładanie do tego kija większych młynków, bowiem rozmiar taki doskonale wyważa wędzisko, nie obciąża go, oraz pozwala na w pełni komfortowe wędkowanie, bez zmęczenia ręki, na co wpływ ma też lekkość samej wędki. Wędzisko, już pierwszego dnia testowania, pokazało, co potrafi, raz w obsłudze przynęt, a dwa kijek udowodnił moc i solidność blanku na holowanych rybach. Jako pierwszy zameldował się jaź, długości 27,5cm. Ryba uderzyła tuż pod nogami, w płytko prowadzony wobler, agresywne szarpnięcie i nagły odjazd, spowodowały natychmiastowe wygięcie węglowego blanku, który od razu przyjął kształt paraboli. Piękna i płynna amortyzacja zrywów ryby, oraz idealny hamulec nowego młynka, pozwoliły cieszyć się z pierwszej zdobyczy. Byłem w niemałym szoku, jak ultra lekka wędka, wspaniale poradziła sobie z silną i agresywną rybą, tym bardziej w wartkim nurcie. Kolejna ryba, wzięła przynętę w toni na większym dystansie, tym razem kunszt ukazał kołowrotek. Odjazd ryby był natychmiastowy, ustawiony hamulec, rytmicznie i bez żadnych problemów, pozwalał rybie zabierać kolejne metry żyłki ze szpuli. Idealnie spasowany zaś, mechanizm wewnętrzny, bez oporów pozwolił mi na odzyskiwanie żyłki, i skracanie dystansu do ryby. Wędzisko, solidnie leżące w dłoni, umożliwiło równą walkę, z zaciętą rybą, pomimo złudnej nadziei na kolejnego jazia, tym razem moim oczom i zdziwieniu ukazał się dość duży krąp. Ryba miała ponad 30cm, i po cudownej walce i kilku zdjęciach wróciła do wody.


Cały zestaw, wędzisko z kołowrotkiem, okazało się być bardzo dobrym i trafionym kompletem, na zawody. Kijek naprawdę solidny i wytrzymały, do tego bardzo czuły, mimo że, wcale nie nadmiernie miękki. Mało tego, bardzo elegancki i okraszony nowościami designerskimi, Najważniejsze, co zauważyłem w tej wędce, a co bardzo mnie irytowało w innych modelach, to idealnie dopasowana długość dolnika, który na dodatek jest w formie dzielonej. Przez to pewnie też, bardzo łatwo i naturalnie przychodziło mi operowanie powierzchniowymi woblerami. Wędzisko Siro, na pewno tak samo zadowoli okoniarzy, wędkujących z łódki. Skoro tak pięknie spisywało się na rzece, to jak wspaniale, musi pracować przy okoniach? Może ktoś z użytkowników będzie miał ochotę podzielić się ze mną, doznaniami z obsługi tego modelu na zbiornikach wody stojącej. Przy okazji, nadmienić muszę, że w tej cenie kijów, nie użytkowałem jak dotąd, wędki o podobnych, tak pozytywnych parametrach, dedykowanych połowom na mikro przynęty. Kołowrotek, którym łowiłem, również okazał się wspaniałą maszynką do połowu lekkimi przynętami, małym mankamentem jest w nim jedynie, zbyt głęboka szpula, która mieści spore ilości, cienkich żyłek. Nie jest to jednak wada młynka, ponieważ podczas łowienia średnim spinningiem, głębsza szpula z pewnością spełni swoje zadanie, pozwalając na nawinięcie odpowiedniej ilości plecionki, czy grubszej żyłki. Mechanizm kołowrotka jest bez zarzutu, wszystko działa płynnie i nie zacina się. Kabłąk odbija prawidłowo za każdym razem, a wyważona korba nie nastręcza wysiłku podczas zwijania czy holu. Kołowrotek dodatkowo, obudowany został w solidną obudowę, która odporna jest na uderzenia np. O kamienie (sprawdziłem). Model młynka o nazwie Nexus, poleciłbym początkującym spinningistom, lub jako pierwszy młynek spinningowy, ponieważ jest to dobra i solidna maszynka, a do tego nie sprawi spustoszenia w portfelu młodego adepta sztuki spinningowej.


Cały zestaw, oceniam bardzo pozytywnie, mimo że wędzisko nie jest przystosowane do łowienia w dużych rzekach, to i w takich warunkach dało radę. Wędka Siro, z małym kołowrotkiem, to istna maszynka do połowu okoni, z pełną odpowiedzialnością stwierdzam jednak, że taki zestaw doskonale nada się również na małe rzeki. Krótkie i czułe wędzisko, wspaniale spisze się, na małej rzece, podczas brodzenia i polowania na średnie i małe drapieżniki, w warunkach, gdzie operowanie dłuższymi kijami, staje się mocno uciążliwe. Kijek Siro Spin, to doskonały kompromis pomiędzy ceną, jakością i użytecznością. Jeżeli ktoś, zamierza zakupić wędzisko do obsługi małych przynęt, jak cykadki, woblerki, twisterki czy mikro obrotówki, a przy tym oczekuje wygody, elegancji, oszczędności oraz solidności, ta wędka jest idealnym wyborem.


Autor: Grzegorz Major

 

 

 

 

 

Polecane produkty:



Copyrights © 2014 - 2017 wedkarz.pro | projekt i wykonanie: gqim.com