« wstecz

Blog wędkarski » JAK ROZPOCZĄĆ PRZYGODĘ Z METODA „THE METHOD”?

 

      „The Mehod” to odmiana techniki feederowej, która w ostatnich latach bardzo dynamicznie wkroczyła na polskie wody. Dzięki swojej skuteczności przekonała do siebie wielu wędkarzy w tym mnie.

Budowa całego zestawu jest niezwykle prosta, opiera się ona przede wszystkim na „podajniku” czyli płaskim kawałku plastiku,
z wystającymi żeberkami oraz wtopionym obciążeniem. Taka konstrukcja ma wiele zalet. Za pośrednictwem wyrastających w górnej części wypustek możemy dokładnie i stabilnie obkleić zanętą lub pelletem podajnik nie martwiąc się o to, że w trakcie rzutu pokarm się rozsypie. Natomiast dzięki ołowiowi umieszczonemu u dołu nasz zestaw zawsze wpadnie do wody karmą do góry, co umożliwi rybom jego łatwe pobranie. Często zalecanym koszyczkiem jest Mistrall „Feeder” oraz „X1”.




Następnym niezwykle ważnym elementem jest oczywiście przypon
z mocnym i ostrym haczykiem: Linka trzymająca ostrze musi mieć odpowiednią długość oraz wytrzymałość. Zalecam wiązać haki na mocnych żyłkach i fluorocarobonach lub plecionkach o średnicy 0,12- 0,16mm. Wymiar przyponu nie powinien przekraczać 10 centymetrów. Większy kawałek linki może przeszkadzać nam w nabijaniu zanęty do podajnika lub spowodować splątanie zestawu.


Podczas połowu karpi na kulki proteinowe, niezbędny jest „włos” dowiązany bezpośrednio obok haczyka. Umieszczamy na nim naszą przynętę, a następnie blokujemy ją stoperem, gumką lub pushstopem.

 

Wielkość ostrzy jakich używamy należy dobierać zarówno do przynęty, jak i do gabarytów ryb na jakie polujemy. Moim zdaniem rozmiar „6” sprawdzi się nawet na ponad 10-kilogramowych okazach.




W momencie gdy nasze zestawy są już gotowe należy dobrać odpowiednie przynęty i zanęty. Często sprawia to wiele problemów początkującym wędkarzom. Spowodowane jest to, ogromną różnorodnością produktów na obecnym rynku.




Jako przynętę możemy użyć różnorakich kulek, pelletów oraz niezawodnych dumbelsów. Ich średnica nie powinna przekraczać
14 milimetrów, ponieważ większe rozmiary mogą spowodować rozsypanie się pokarmu okalającego nas haczyk. Moim zdaniem nie ma uniwersalnych smaków, jednak warto się uzbroić w takie zapachy jak: truskawka, ananas oraz ochotka.

 

Ważą rzeczą podczas kompletowania smakołyków do metody jest odpowiedni dobór zanęty. Uważam, że należy zwrócić uwagę na jej skład. W wypadku, gdy znajduje się w nim „mączka rybna” produkt powinien być świetnej jakości. Niewiele firm oferuje nam karmę z tym dodatkiem. Zwykle takie zanęty nie są też tanie. Jednak warto zainwestować , ponieważ efekty naszych zasiadek zrekompensują wszystko.




 Myślę, że udało mi się w skrócie przybliżyć temat jakim jest „The Mehod”. Życzę samych sukcesów oraz jak największych ryb.


DO ZOBACZENIA NAD WODĄ !!!


Zapraszam również na mój kanał oraz stronę:

Facebook:https://www.facebook.com/Z-Dawidem-NA-RYBY-1847136925506623/?ref=ts&fref=ts

YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC1JWtDRlGpuB_A8rTv0cAHQ

 


DAWID BECZEK

Polecane produkty:



Copyrights © 2014 - 2017 wedkarz.pro | projekt i wykonanie: gqim.com