« wstecz

Blog wędkarski » Gdy lód stopnieje …

 Przełom lutego i marca to najczęściej czas odwilży i pierwszych oznak budzącej się do życia przyrody . Lód ze zbiorników powoli znika a białoryb rusza na żer.

Jest to bardzo trudny okres dla wędkarzy, przez co wielu z nich decyduje się pozostać w domu w oczekiwaniu na zdecydowane ocieplenie. Uważam, że jest to błąd! Zastosowanie kilku podstawowych zasad i przyjęcie odpowiedniej strategii, może zdziałać cuda i pozwolić nam obficie zakończyć połów.

 Najważniejszą rzeczą podczas późnozimowych wędkowań  jest wybranie odpowiedniego stanowiska. Musimy znaleźć miejsce o mulistym i niezbyt głębokim dnie. W tego typu rejonach woda szybciej się nagrzewa co przyciąga grupujące się ryby. 
Wędkowanie na płytkiej części zbiornika niesie za sobą obowiązek zachowania idealnej ciszy. Każde gwałtowne tupnięcie zostanie przekazane w stronę akwenu- co z pewnością wystraszy ławicę. 



Najskuteczniejsze o tej porze roku jest łowienie na delikatne zestawy najlepiej spławikowe. W moim odczuciu nic nie zastąpi dobrze uzbrojonego „bata”. Grubość żyłki głównej nie powinna przekraczać 0,14mm, a przyponowej 0,10mm. Należy używać spławików o małej wyporności, najlepiej sprawdzą się modele o podłużnym kształcie, których obciążenie nie przekracza 1g. Zalecam haczyki wykonane z cienkiego drucika w rozmiarach 14-20.

Kolejną podstawową rzeczą jest odpowiednio przygotowana zanęta. Większość początkujących wędkarzy właśnie z tym elementem ma duży problem. 

Jak szybko przygotować zanętę na późnozimowe ryby:
1. Przetrzeć ziemię lub ginę rozpraszającą przez sito o oczkach o średny 1lub 2 mm.                                    
2. Wsypać do pustego wiaderka niewielką ilość karmy (najlepiej o barwie czarnej), delikatnie nawilżyć wodą oraz przemieszać.
3. Odczekać 15 minut, następnie nawilżyć zanętę (tylko w wypadku kiedy jest ona o byt małej lepkości).
4. Odpowiednio rozrobioną karmę połączyć z ziemią i całą mieszankę jeszcze raz przetrzeć, by składniki idealnie się wymieszały.



 Proporcje w jakich to zrobimy zależą od wielu czynników np: ilości pobieranego pokarmu przez ryby. Myślę jednak, że najlepiej będzie, gdy dodamy składniki w stosunku 3:1 (3kg ziemi do 1kg zanęty).

By wzbogacić nasz mix możemy dodać wiele składników typu: pinka, ochotka, płatki owsiane, prażone konopie, różnorakie atraktory, itp.  Nie możemy jednak przesadzać z ich ilością.
Pamiętajcie! Naszym celem jest zwabienie ryb, a nie ich nakarmienie.

Myślę, że moje rady pomogą Wam w dobrym rozpoczęciu sezonu spławikowego.             
Życzę udanych połowów. Pozdrawiam oraz zapraszam na moją stronę: FB
                                                                                    Dawid Beczek

Polecane produkty:



Copyrights © 2014 - 2017 wedkarz.pro | projekt i wykonanie: gqim.com